Fact-Index

Web Link

Map

MARK KELLY, "Wzrost handlu Kostaryki z Polską." Polska stała się ostatnim krajem, który założył swą placówkę dyplomatyczną na Kostaryce (zajmując na liście 52 pozycję).

   Ambasada Polski znajduje się w zabytkowym budynku w dzielnicy Barrio Escalante. Ambasadorem jest Kazimierz Duchowski, dyplomata sprawujący tę funkcję po raz pierwszy.

   Ma bardzo oficjalny tytuł. Pracuje jako Ambasador Nadzwyczajny Republiki Polskiej w Republice Kostaryki.

   Zasięg działalności placówki obejmuje również sąsiednie kraje: Nikaraguę, Honduras, Salwador, Gwatemalę i wkrótce Panamę.

   Ambasada otwarta została zaledwie 18 miesięcy temu. Jej wygląd jest nie mniej okazały od tytułu ambasadora. Udekorowana jest i umeblowana w tradycyjnym polskim stylu.

   Podczas ostatniej wizyty u ambasadora, przywitał mnie wypiciem jednym chełstem eksportowej wódki wyborowej. Odśpiewał przy tym polskie "sto lat".

   Duchowski wyjaśnił, że Polska ma silne ekonomiczne powody ku stworzeniu w Kostaryce swej placówki dyplomatycznej. Handel z krajami przesmyku rozwija się, a Polska jest dużym konsumentem kostarykańskich bananów i kawy. Kostaryka jest natomiast dużym importerem polskich urządzeń karmienia dożylnego (kroplówek).

   Wartość kostarykańskiego eksportu do Polski przez pierwszych 11 miesięcy 1992 roku wyniosła 2.3 milliony dolarów. Ambasador przewiduje zwiększenie tej liczby do 5 milionów rocznie, kiedy Kostaryka rozpocznie import produkowanych w Polsce Fiatów 500.

   Kostaryka eksportuje poza tym do Polski kwiaty domowe, a importuje polskie statki. Duchowski zaznaczył, że dobre stosunki kostarykańsko-polskie, datują się na więcej jak sto lat. Przypomniał, że w 1856 roku kontyngent polskich żółnierzy i oficerów trenował u boku armii kostarykańskiej w walkach przeciwko amerykańskiemu filibustierowi Williamowi Walkerowi.

   W Polsce urodził się kostarykański Minister Mieszkalnictwa Cristobal H. Zawadzki. Również rodzina Ministra Obrony Luisa Fishmana miała kilku polskich przedstawicieli. Najbardziej znaną osobą z polskimi korzeniami był kostarykański prezydent w latach 1944 - 1948 Teodoro Picado Michalski.

   Wśród innych Polaków w Kostaryce wyróżniasię Ernesto Guttieres, który posiada małą agencję polonijną i małą fabrykę. Był on byłym konsulem generalnym w Kostaryce.