|
(2.706 m.n.p.m.). Zlokalizowany jest w Kordylierze Centralnej, w obrębie Parku Narodowego Wulkanu Poas. Posiada trzy kratery, z których tylko
jeden jest aktywny. Jego szerokość wynosi 1.500 metrów (drugi najszerszy krater świata), a głębokość 300 metrów. Na jego dnie znajduje się najbardziej aktywne bulgoczące jezioro świata, którego gejzerowe błotne erupcje wystrzeliwują na wysokość 40 metrów. Na północ od głównego krateru położony jest najstarszy krater Von Frantzius (nazwany na cześć badającego go niemieckiego botanisty). Trzeci krater Botos wypełniony jest niebieską wodą i otoczony wilgotnym lasem. Na zachodnim stoku wulkanu wije się rzeka Toro Amarillo.
Według niektórych, jego nazwa pochodzi od zamieszkującego niegdyś jego tereny szczepu indiańskiego. Inna z wersji zakłada, że pochodzi ona od słowa Puas oznaczającego "ciernistość".
Pierwszą osobą, która przebywała na jego powierzchni był Miquel Alforo (1828 rok). Najstarsza wzmianka o erupcyjnej działalności wulkanu
pochodzi z 1834 roku. W 1863 roku jako pierwszy naukowiec badał go Dane Andres Sandoe Oersted. Wulkaniczny wybuch z 1889 roku wywołał trzęsienie ziemi, w
wyniku którego oderwał się kawał wulkanicznej ściany, tworząc w ten sposób
wypełniony wodą gar (jezioro Fraijanes). Podczas erupcji z 1910 roku, na 8
tysięcy metrów w powietrze wybiła się chmura pyłu, co dało początek największemu gejzerowi świata. (Na Mesetę Centralną spadło wówczas
blisko 640 000 ton rumowiska). Wybuchom w latach 1952-1954 towarzyszyły podziemne grzmoty oraz jeszcze większe chmury pyłu pomieszane ze skalnymi odłamkami.
W latach
pięćdziesiątych ściągali do niego poszukiwacze siarki, którzy zabierali te
minerały do stolicy i sprzedawali firmom wyrabiającym lekarstwa. Od 1989 roku obserwuje się wzmożoną emisję wulkanicznych gazów, wywołujących kwaśne deszcze, co wpływa niekorzystnie na porastające zachodni stok uprawy truskawek.
W czercu 2001 roku naukowcy odkryli, że poziom wody w jeziorze krateru Botos obniża się. Wygląda na to, że po siedmiu latach stabilizacji jest szansa na powrót gejzerowych erupcji.
Inne strony autora
|